Tłuszcze w diecie dziecka są konieczne.

Możesz dziwić się, ale tak. Tłuszcze mają być. I cholesterol też.

Zaskoczona?

Za epidemią otyłości na świecie w dużej mierze stoją badania, które złą sławą okryły tłuszcze. Stwierdzenie, że cholesterol jest zły, a lekiem na całe zło jest dieta niskotłuszczowa, pociągnęły długofalowe skutki i zabobonny lęk przed tłuszczami.

Przemysł spożywczy musiał odpowiednio zareagować i cały świat dostosował się do nowych wytycznych, licząc na zdrowie i szczupłą sylwetkę. Sęk w tym, że aby sprzedać ten sam produkt z niską zawartością tłuszczu, trzeba dodać do niego cukier, żeby smakował tak samo jak ten, który zawiera tłuszcze.

Tłuszcze są nośnikiem smaku.  Wprowadzenie na rynek produktów o niskiej zawartości tłuszczu i spopularyzowanie myślenia o tłuszczach nasyconych i o cholesterolu, jako o tych złych, spowodowało większe spożycie cukru i innych węglowodanów prostych. Cukier miał zastąpić tłuszcze w odczuwaniu smakowitości. Odroczone efekty takiego podejścia widać właśnie teraz. Rozejrzyj się wokół. Wcale nie jesteśmy szczuplejsi niż lata temu. Boimy się tłustego, będąc jednocześnie uzależnieni od słodkiego.

Jaką rolę dla dziecka odgrywają tłuszcze z diety?

Tłuszcze mają tę cudowną właściwość, że ograniczają apetyt. Trawią się dłużej, dzięki czemu pozostają w żołądku dłużej niż węglowodany, przez co pośrednio mogą mieć wpływ na zapobieganie otyłości. Z pewnością mają istotny wpływ na smak i konsystencję potrawy.

  • Tłuszcze są niezbędne dla prawidłowego rozwoju Twojego dziecka. Cholesterol w diecie zapewnia prawidłowe działanie hormonów płciowych, jest podstawą hormonów kory nadnerczy.

  • Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (A, D, E i K) mogą wchłonąć się w jelicie pod warunkiem, że w diecie znajduje się tłuszcz.

  • Cholesterol ma wpływ na funkcjonowanie systemu odpornościowego. Ponadto znajduje się on w błonach komórkowych, tkance mózgowej i nerwowej- będzie więc odgrywał rolę w prawidłowym funkcjonowaniu synaps.

  • Cholesterol jest niezbędny do życia. Organizm, który nie otrzymuje cholesterolu w jedzeniu, będzie produkować zwiększone ilości endogennego cholesterolu.

Jakie tłuszcze w takim razie powinno zjadać dziecko?

Przede wszystkim musisz pamiętać, że żadna skrajność nie jest dobra. Istotne dla prawidłowego funkcjonowania rozwijającego się organizmu będzie dostarczanie cholesterolu i kwasów tłuszczowych nasyconych To te tłuszcze, które w przewadze znajdują się w mięsie i produktach odzwierzęcych (mięso, jaja). Pamiętaj jednak, że równie ważne jest źródło takich produktów: sposób chowu i żywienia zwierząt.

Dobrymi źródłami tłuszczów w diecie dziecka będą:

  • Mięso (zwierzęta karmione trawą) i jaja
  • Wiórki kokosowe, mleko kokosowe, olej kokosowy
  • Awokado
  • Oliwa z oliwek
  • Masło i masło klarowane
  • Orzechy laskowe, macadamia, nerkowce, pistacje (orzechy wcześniej wymoczone)
  • Olej lniany i olej z wiesiołka (jako uzupełnienie diety)
  • Tran

Co z olejami roślinnymi?

Oleje roślinne dostarczają głównie kwasów tłuszczowych omega-6. Są to kwasy tłuszczowe, które nasilają procesy zapalne w organizmie. Oczywiście są one również niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania, ale ich nadmiar będzie działał na niekorzyść ogólnego bilansu. Kwasy tłuszczowe omega-6 występują w naszej diecie zdecydowanie częściej niż możemy przypuszczać.

Ich źródłem paradoksalnie jest również mięso. Zwierzęta hodowlane, przeznaczone na rzeź, są karmione paszami i kukurydzą. W nich znajduje się przewaga omega-6, a w konsekwencji i w mięsie, które trafia na talerz Twojego dziecka.

Dlatego aby nadmiernie nie zwiększać ich ilości w organizmie i jednocześnie nie zwiększać stanów zapalnych, najlepiej zachować umiar i ograniczyć tłuszcze z przewagą pro zapalnej omega-6.

Tłuszcze trans a tłuszcze nasycone

Czy dobrze rozróżniasz tłuszcze nasycone i tłuszcze trans?

Tłuszcze nasycone zawdzięczają swoją złą sławę tłuszczom trans przez to, że często są błędnie wrzucane do jednego worka. Te pierwsze są niezbędne do funkcjonowania naszego organizmu w tych zakresach, o których wspomniałam wyżej.

Tłuszcze trans natomiast to tłuszcze uwodornione, utwardzone, stworzone po to, aby stan skupienia w temperaturze pokojowej przypominał masło-był stały i nie rozlewający się.

To właśnie tłuszczom utwardzonym – trans- zawdzięczamy stałą konsystencję ciasteczek, ciast, mas i tortów, czekolad, które zalegają na sklepowych półkach długie miesiące. Znajdziesz je również we frytkach smażonych na starym oleju. Proces uwodornienia tłuszczy będzie miał miejsce również pod wpływem podgrzewania olejów roślinnych. Możesz mieć pewność, że w gotowych wyrobach cukierniczych, zwłaszcza tych o przedłużonej trwałości, tłuszcze trans będą w przewadze.

A czy przypadkiem, to nie po takie przekąski najchętniej sięga Twoje dziecko?

Tak więc, jeśli ograniczasz tłuszcze w diecie swojego dziecka bojąc się tłuszczy nasyconych- sprawdź czy nie mylisz ich z tłuszczami trans.

Tłuszcze trans są złe w każdej postaci. W diecie dziecka, nie powinno ich być w ogóle, a nie czytając etykiet produktów, możesz dostarczać ich więcej, niż byś tego chciała. Bardzo łatwo bowiem znaleźć je w słodyczach. A przemysł spożywczy na liście priorytetów raczej nie ma zdrowia Twojej rodziny.

Nadmierne spożycie tłuszczów trans razem z cukrem (czyli klasyczne połączenie) prowadzi nie tylko do rozwoju otyłości, ale także do rozwoju chorób metabolicznych, takich jak insulinooporność, cukrzyca, nadciśnienie i miażdżyca. Są to choroby, które wbrew pozorom dotykają także te dzieci, których dieta opiera się na żywności przetworzonej.

Nie bój się więc o dobre tłuszcze w diecie dziecka. Wzbogać jego koktajl o orzechy, awokado, oliwę czy olej lniany. Zamień mleko krowie na mleko kokosowe, a chleb posmaruj masłem z dobrego źródła. Możesz wypróbować również przepis na pyszny, uzależniający budyń kokosowy.

Zdrowe tłuszcze w diecie dziecka muszą się znaleźć, więc nie obawiaj się ich. Dbając o ich dobre źródło ciesz się także dobrą formą swojego dziecka i jego prawidłowym rozwojem.

Masz pytania, problem, wątpliwości dotyczące zdrowia? Pisz, chętnie odpowiem:)